wtorek, 27 listopada 2018

"Rok we mgle"


I jest! Kolejna pozycja do kolekcji przeczytanych książek 😄

"Rok we mgle" to niesamowicie wzruszająca, chwytająca za serce i dająca wiele do myślenia opowieść o ojcu, któremu zaginęła córeczka.
Emma, bo tak owa dziewczynka ma na imię, udała się pewnego dnia na plażę z narzeczoną swojego ojca - Abby. Był wtedy ponury, mglisty dzień, mgła była gęsta i unosiła się nisko na ziemią. Wzrok sięgał jedynie parę metrów przed siebie. Żadna z pań nie zdawała sobie wtedy sprawy, że był to ostatni spacer, ostatnie chwile, które wspólnie spędzały.

Nagle Emma zniknęła. Chwila nieuwagi i dziewczynka rozpłynęła się we mgle... Był to początek wielkiego bólu i cierpienia dla jej najbliższych. 💔

Jak wiele potrzeba, aby wybaczyć swojej drugiej połówce, że nie dopilnowała Twojego dziecka?
Jak niewiele potrzeba, aby oddalić się od siebie z powodu jednej tragedii?

Autorka umiejętnie chwyta czytelnika za serce, pokazuje, jak niewiele potrzeba do tragedii, która może zmienić życie człowieka o 180°, a przecież każdego z nas mogłoby spotkać dokładnie to, co Abby i Jake'a. Zniknięcie Emmy jest tak prawdziwe i realistyczne, że czuje się ból, który przeżywają jej najbliżsi. Jako czytelnicy, próbujemy pomóc im rozwiązać tę trudną zagadkę, wspieramy ich, płaczemy z nimi, dzielimy z nimi te trudne chwile, a w ostateczności tracimy również nadzieję z Jakiem, bierzemy udział w żałobnym pochówku Emmy i dopuszczamy do siebie myśl, że dziewczynka już nie wróci.
Jednak Abby jest inna, kobieta, choć nie jest matką dziewczynki, nadal czuje i ma nadzieję na jej odnalezienie. To właśnie za jej przykładem autorka pokazuje nam, że najważniejsze w życiu są opór do samego końca i wiara w to, co niemożliwe. Bo przecież cuda się zdarzają i mogą dotknąć każdego z nas, choć znajdą się i tacy, którzy powiedzą, że to głupota.

Książka jest bardzo dobra dla tych, którzy szukają sensu w życiu, którym brak nadziei na lepsze jutro, na poprawę samopoczucia i swojej obecnej sytuacji. I choć może nie jest to idealna lektura przywracająca w życiu równowagę, ponieważ nie wszystko zawsze dobrze się kończy, to warto po nią sięgnąć. Mi dała dużo do myślenia.


Dajcie znać w komentarzach co o niej sądzicie 😊📓📖

wtorek, 18 września 2018

Chata - WM. Paul Young


"- Nienawidzę tego wszystkiego - płaczu,bełkotania jak idiota, wszystkich tych łez.
- Och, dziecko - przemówił Tata łagodnie - Nie lekceważ cudu łez. One mogą być uzdrawiającymi wodami i strumieniem radości. Czasami są najlepszymi słowami, jakie potrafi wypowiedzieć serce."

piątek, 17 sierpnia 2018

Mol książkowy ogląda: Myśl jak facet 1/2


Ostatnimi czasy zrobiłam sobie małą przerwę od czytania i zajęłam się oglądaniem filmów. Było to głównie spowodowane tym, że wracałam zmęczona z pracy do domu i jedyne na co miałam ochotę, to położyć się i spać. Dlatego też zaczęłam oglądać filmy. :D

wtorek, 7 sierpnia 2018

Czarna Samica Kruka: Po Tamtej Stronie Świadomości - Dariusz Pawłowski

"Kruk. Symbol śmierci i nieszczęścia. W wierzeniach wielu starożytnych ludów ptaki te był uważane za symbol grzechu, herezji i zepsucia. W średniowieczu widok kruka we śnie uważano za zły omen i rychłą zapowiedź śmierci."

wtorek, 26 czerwca 2018

Komisarz - Paulina Świst


- Co znaczy "kocynder"? - zapytała.

- Kocynder to śląski wyraz, który oznacza chaos, kompletny rozpierdziel...
- Nazywasz tak córkę? - Popatrzyła na mnie z oburzeniem.
- Tak. Pasuje do jej charakteru, a wszyscy myślą, że to coś od kotka.



poniedziałek, 11 czerwca 2018

Z otchłani - Martyna Senator


Znasz takie powiedzenie: "Nawet najdalsza podróż zaczyna się od pierwszego kroku"? (...) Podobnie jest z przyjaźnią. Wszystko zaczyna się od pierwszego uśmiechu, pierwszej dłuższej rozmowy, pierwszego powierzonego sekretu, czy podania komuś pomocnej dłoni... Przyjaźń to taka wędrówka na wielu płaszczyznach. Jeśli teraz się do Ciebie uśmiechnę, a ty ten uśmiech odwzajemnisz, to razem wykonamy pierwszy krok.

INSTAGRAM