niedziela, 29 stycznia 2017

[PRZEDPREMIEROWO] #40 "Księga snów" Nina George

Nina George to niemiecka pisarka i dziennikarka. Jest autorką m.in. takich książek, jak Lawendowy pokój czy Księżyc nad Bretanią. Za kilka dni, bo już 2 lutego w księgarniach pojawi się jej najnowsza książka Księga snów. 
Z twórczością tej pisarki spotykam się pierwszy raz. Wcześniej w ogóle o niej nie słyszałam i żałuję, bo już po pierwszej przeczytanej jej książce wiem, że na tym nie zakończy się moja przygoda z jej twórczością. Zamierzam sięgnąć po kolejne jej dzieła. 

wtorek, 17 stycznia 2017

Liebster Blog Award #6, #7 i #8



Hej! Dzisiaj przybywam do Was z odpowiedziami na nominacje do LBA od Pauliny z Otwarte wrota, Oli z Złodziejka zapisanych książek i Alicji z Podążając za książkami. Dziękuję Wam dziewczyny!

poniedziałek, 9 stycznia 2017

#39 "Ocaliła mnie łza" Angele Lieby



Witajcie w Nowym Roku! Wiem, że długo się nie odzywałam, ale wiecie, nauka, choroba i te sprawy. :D Zabrakło mi po prostu siły :( Dzisiaj mam dla Was recenzję książki autorki, która relacją z własnego życia wstrząsnęła moim sercem. Może nie było to jakoś cudownie napisane, jednak książka zasługuje na to, żeby poświęcić jej te kilka godzin lektury.

sobota, 31 grudnia 2016

PODSUMOWANIE ROKU 2016 i moje postanowienia na 2017 rok


Szybkimi krokami zbliżamy się do końca tego roku. Już dzisiaj Sylwester, więc wypadałoby jakoś podsumować ten rok.

piątek, 30 grudnia 2016

#38 "Chłopiec-duch" Martin Pistorius, Megan Llyod Davies


Wyobraźcie sobie, że nie możecie ruszyć ręką, nogą, ani inną częścią swojego ciała. Nie możecie wypowiedzieć żadnego słowa. Musicie jedynie czekać, aż ktoś się Wami zajmie, bo inaczej jesteście skazani na powolną śmierć z głodu i pragnienia. Jedyne co możecie zrobić samodzielnie to lekkie skinienie głowy i uśmiech skierowany do drugiej osoby.

wtorek, 27 grudnia 2016

#37 "Zanim się pojawiłeś" Jojo Moyes


Cześć i czołem! Przychodzę dzisiaj do Was z recenzją kolejnej książki (nareszcie! J)Mimo iż przeczytałam ją w wakacje, to nie mogłam do tej pory się zebrać, żeby napisać jej recenzję. Może po prostu aż tak podbiła moje serce, że musiałam trochę odczekać, aby móc zabrać się za jej recenzowanie. :D

INSTAGRAM