Witajcie w Nowym Roku! Wiem, że długo się nie odzywałam, ale wiecie, nauka, choroba i te sprawy. :D Zabrakło mi po prostu siły :( Dzisiaj mam dla Was recenzję książki autorki, która relacją z własnego życia wstrząsnęła moim sercem. Może
nie było to jakoś cudownie napisane, jednak książka zasługuje na to, żeby
poświęcić jej te kilka godzin lektury.
